Do większości współczesnych samochodów wybierz smar ceramiczny, ale wyłącznie do punktów styku klocka z jarzmem. Jest bezpieczniejszy dla elementów aluminiowych i elektroniki ABS/ESP niż smar miedziany. Nie oznacza to jednak, że można nim zastąpić preparat do prowadnic albo tłoczków.
Smar ceramiczny czy miedziany – najważniejsze różnice
Smar miedziany był przez lata popularnym środkiem montażowym przy hamulcach. Dziś w wielu konstrukcjach lepiej sprawdza się preparat bez dodatku metalu. Układy hamulcowe współpracują z czujnikami ABS i ESP, a zaciski oraz ich elementy mogą zawierać aluminium. W takich warunkach przewodząca elektrycznie miedź nie jest wyborem uniwersalnym.
| Cecha | Smar miedziany | Smar ceramiczny |
|---|---|---|
| Przewodnictwo elektryczne | Przewodzi prąd, dlatego jego obecność w pobliżu czujników może być niepożądana. | Preparat bez metalu, zwykle nie przewodzi prądu. |
| Kontakt z aluminium | Może zwiększać ryzyko korozji kontaktowej miedzi i aluminium. | Jest przeznaczony do pracy z różnymi metalami i nie tworzy takiego ogniwa metalicznego. |
| Odporność temperaturowa | Parametry zależą od produktu. Nie każda pasta miedziana nadaje się do miejsc o wysokiej temperaturze hamulców. | Produkty hamulcowe tego typu są projektowane do pracy w podwyższonej temperaturze. |
| Nowoczesne auta z ABS i ESP | Wymaga ostrożności i zastosowania tylko tam, gdzie dopuszcza go producent. | Zwykle lepiej pasuje do współczesnych układów z elektroniką. |
Wniosek jest prosty: smar ceramiczny będzie bezpieczniejszym wyborem do punktów styku klocków, o ile jego karta techniczna dopuszcza takie zastosowanie. Nazwa „ceramiczny” sama w sobie nie wystarcza. Liczy się przeznaczenie konkretnego produktu.
Dlaczego smar miedziany może powodować problemy?
Miedź jest dobrym przewodnikiem elektrycznym. Drobiny pasty mogą trafić w pobliże czujnika prędkości koła lub elementów współpracujących z pierścieniem magnetycznym. Nie oznacza to, że każda aplikacja smaru miedzianego natychmiast wywoła błąd ABS, ale ryzyko jest niepotrzebne, zwłaszcza gdy dostępny jest preparat bez metalu.
Drugim problemem jest korozja galwaniczna. Gdy miedź i aluminium pozostają w kontakcie w obecności wilgoci i elektrolitu, może powstać ogniwo przyspieszające korozję jednego z metali. Zjawisko nie musi wystąpić po jednej wymianie klocków, lecz w zacisku pracującym przez wiele sezonów może utrudnić demontaż i pogorszyć pracę elementów.
Smar miedziany nie powinien też trafiać na powierzchnię piasty jako gruba warstwa. Zanieczyszczenia przyklejone do pasty mogą zmienić płaszczyznę przylegania tarczy i zwiększyć ryzyko bicia bocznego. Piastę trzeba dokładnie oczyścić, a sposób zabezpieczenia powinien wynikać z zaleceń producenta tarczy i samochodu.
Gdzie stosować smar ceramiczny, a gdzie go nie nakładać?
Najważniejsze jest rozróżnienie punktów styku klocka od prowadnic zacisku. Smar ceramiczny może być używany na metalowych miejscach, w których klocki przesuwają się lub opierają o jarzmo, jeśli dopuszcza to producent preparatu. Nakłada się go bardzo cienko, aby nie zabrudzić powierzchni ciernych.
Przy wymianie klocków smarowania mogą wymagać następujące miejsca:
- Punkty styku klocka z jarzmem – cienka warstwa preparatu ceramicznego na oczyszczonych metalowych powierzchniach.
- Blaszki prowadzące klocki – tylko w zakresie przewidzianym przez konstrukcję i instrukcję serwisową.
- Miejsca narażone na zapiekanie – wyłącznie po sprawdzeniu odporności temperaturowej konkretnego środka.
- Połączenia montażowe – tylko wtedy, gdy producent części lub preparatu dopuszcza takie zastosowanie.
Prowadnice hamulcowe to osobna kwestia. Ich gumowe osłony i uszczelnienia mogą źle reagować na oleje mineralne zawarte w niektórych pastach miedzianych i grafitowych. Do prowadnic stosuje się smary dedykowane do zacisków, często na bazie silikonu, kompatybilne z gumą, tworzywami i płynem hamulcowym. Preparat wskazywany przez producenta, na przykład ATE, powinien być używany zgodnie z jego przeznaczeniem.
Tak samo tłoczek oraz jego uszczelnienie wymagają specjalistycznego środka albo rozwiązania wskazanego w dokumentacji. Nie nakładaj na tłoczek zwykłego smaru miedzianego ani uniwersalnego smaru montażowego. Może to doprowadzić do pęcznienia gumy, zatarcia elementu i nieprawidłowego cofania tłoczka.
Co sprawdzić przed zakupem?
Przed użyciem preparatu do hamulców sprawdź jego opis techniczny i przeznaczenie. Produkt powinien być kompatybilny z metalami występującymi w zacisku, odporny na wilgoć i temperaturę oraz bezpieczny dla elementów gumowych, jeśli ma trafić w pobliże uszczelnień.
Ostateczna decyzja przy serwisie hamulców powinna wyglądać tak:
- Wybierz smar ceramiczny do metalowych punktów styku klocka z jarzmem, jeżeli producent dopuszcza to zastosowanie.
- Nie smaruj powierzchni ciernych klocka ani tarczy.
- Do prowadnic użyj preparatu dedykowanego do prowadnic i kompatybilnego z gumowymi osłonami.
- Do tłoczków zastosuj wyłącznie środek przewidziany do tego elementu, a nie pastę miedzianą.
- Sprawdź zalecenia producenta zacisku i części, bo konstrukcja konkretnego hamulca ma pierwszeństwo przed ogólną poradą.
- Odstąp od smaru miedzianego w pobliżu czujników ABS/ESP, szczególnie w nowoczesnym samochodzie.
Jeżeli po serwisie zapali się kontrolka ABS lub ESP, zacisk zacznie się przegrzewać albo klocki nie będą swobodnie pracować, samochód powinien trafić do warsztatu. W przypadku silnie skorodowanego zacisku samo nałożenie smaru nie rozwiąże problemu.