Strona główna
Rower
Coll de Rates – trasa, profil, jak dojechać?

Coll de Rates – trasa, profil, jak dojechać?

Kolarz szosowy jadący krętą, górską drogą w słonecznym, śródziemnomorskim krajobrazie Coll de Rates.

Coll de Rates to podjazd o długości 6,4 km, ze średnim nachyleniem 5,5% i szczytem na 626 m n.p.m., a jego przedłużenie Coll de Rates 2.0 dokłada jeszcze 3 km przy około 10% nachylenia aż do 909 m n.p.m.. Dojechać tam najwygodniej możesz z Calpe lub Parcent, korzystając z drogi CV-715 i świetnej sieci lokalnych szos na Costa Blanca. Ten podjazd to klasyk zimowych obozów, odwiedzany przez amatorów i gwiazdy World Touru. Jeśli chcesz poczuć klimat profesjonalnych zgrupowań, przeczytaj, jak zaplanować trasę, dobrać wariant i bezpiecznie wjechać na Coll de Rates.

Gdzie leży Coll de Rates i dlaczego jest tak popularny?

Coll de Rates znajduje się w środkowej części Costa Blanca, w paśmie górskim Bernia, między wybrzeżem Morza Śródziemnego a górzystym interioriem prowincji Alicante. Podjazd łączy okolice miasteczek Parcent, Tàrbena i Callosa d’en Sarrià, a jego asfaltowa droga widnieje w katalogach jako CV-715. Zimą okolica żyje kolarstwem – zjeżdżają tu ekipy World Tour, kontynentalne teamy i rzesze amatorów z całej Europy.

W sezonie zimowym temperatury w regionie rzadko spadają poniżej 10°C, a w słoneczne dni dochodzą do 18–20°C, co w porównaniu z polskim styczniem czy lutym tworzy zupełnie inne warunki treningowe. Dlatego w okolicach Calpe spotkasz sznur kolarzy jadących w kierunku tego wzniesienia, a ruch samochodowy – poza kilkoma lokalnymi autami – jest drugorzędny. Na trasie regularnie widuje się zawodowców, takich jak Tadej Pogačar czy Filippo Ganna, którzy przygotowują się tu do sezonu.

Coll de Rates na Costa Blanca uchodzi obecnie za jeden z najpopularniejszych podjazdów treningowych na świecie, łącząc stabilne 5,5% nachylenia z bardzo dobrą nawierzchnią i łagodnym klimatem zimą.

Jaki jest profil podjazdu Coll de Rates?

Klasyczna wersja wspinaczki od strony Parcent to regularny, szosowy podjazd – świetny do treningu tempa i interwałów. Segment wykorzystywany na platformach treningowych ma długość około 6,4 km, przewyższenie 347 m i średnie nachylenie 5,5%, a szczyt przełęczy wypada na poziomie 626 m n.p.m.. Dla wielu amatorów właśnie ta równomierność nachylenia jest największym atutem, bo noga pracuje „równo”, bez brutalnych skoków.

Początkowo droga wije się wśród zabudowań Parcent, by po chwili wejść w las i zacząć rysować sekwencję serpentyn – zakręty są dość ciasne, ale asfalt gładki, a barierki ograniczają ryzyko wypadnięcia z zakrętu. W środkowej części nachylenie oscyluje zwykle między 5 a 7%, z krótkimi odcinkami lżejszymi, które pozwalają złapać oddech. Pod koniec, gdy drzewa rzedną, droga prostuje się i odsłania szerokie panoramy na doliny, białe miasteczka i samo wybrzeże.

Na przełęczy znajdziesz parking, charakterystyczny znak z nazwą przełęczy i kilka miejsc do zrobienia zdjęcia – to tam większość kolarzy kończy wysiłek. Na tym jednak nie kończą się możliwości, bo z tego punktu startuje ostre przedłużenie, czyli Coll de Rates 2.0, prowadzące już praktycznie na wierzchołek masywu Sierra del Carrascal.

Coll de Rates a rekordy na Stravie

Podjazd zyskał światową rozpoznawalność także dzięki wynikom na Strava. W 2026 roku aktualny rekord segmentu należy do Tadeja Pogačara, który przejechał wzniesienie w czasie 11:57, przekraczając średnią prędkość 32 km/h i jako pierwszy zszedł poniżej bariery dwunastu minut. Bardzo mocno pojechał też Jan Jackowiak, który 18 lutego 2025 roku wykręcił 13:06 (średnio 29,4 km/h), co dało mu miejsce w ścisłej czołówce segmentu.

Różnica między amatorskim a zawodowym tempem jest ogromna, ale właśnie to przyciąga wielu ambitnych kolarzy – możesz porównać swoje dane z profesjonalistami, widząc na tym samym profilu, ile „brakuje” do czasów World Touru. Większość takich przejazdów odbywa się w grupach, często z mocnym rozprowadzeniem, więc segment ma też charakter nieformalnego poligonu dla drużyn.

Coll de Rates / Tossal dels Diners – dłuższy wariant

W niektórych opisach spotkasz nazwę Coll de Rates / Tossal dels Diners – to szersze ujęcie całego masywu. Ten wariant ma około 9,6 km długości i 651 m przewyższenia, a średnie nachylenie wynosi 6,8%. Najwyższy punkt tak ujętego podjazdu sięga 926 m n.p.m., co daje mu mocniejszy charakter „górski” i wyższą ocenę trudności (około 552 punktów w popularnych rankingach wspinaczek).

Ten profil obejmuje połączenie podstawowego wjazdu z dalszą częścią w kierunku Tossal dels Diners, często traktowaną już bardziej jako odcinek widokowy lub fragment dłuższych pętli w głębi lądu. Dla kogoś, kto pierwszy raz mierzy się z Coll de Rates, klasyczne 6,4 km zwykle w zupełności wystarczą, ale bardziej zaawansowani chętnie celują w pełny, dłuższy wariant.

W ujęciu rozszerzonym Coll de Rates / Tossal dels Diners liczy 9,6 km, pokonuje 651 m przewyższenia ze średnim nachyleniem 6,8%, a najwyższy punkt sięga 926 m n.p.m..

Na czym polega Coll de Rates 2.0?

Coll de Rates 2.0 to przedłużenie klasycznego podjazdu – startuje z okolic parkingu i restauracji na przełęczy i prowadzi w stronę wartowni na szczycie Sierra del Carrascal. Trasa ma około 3 km, a średnie nachylenie zbliża się do 10%, przy czym w wielu miejscach odczuwalnie przekracza 15%. Końcowa wysokość to 909 m n.p.m., więc zyskujesz nie tylko kilkaset metrów dodatkowego przewyższenia, ale też ogromną panoramę na całe wybrzeże i okoliczne góry.

Tuż za restauracją asfalt na krótko zamienia się w szuter – ten fragment ma około 200 m, po czym znów pojawia się twarda nawierzchnia. Jest ona jednak gorszej jakości niż na głównej drodze: węższa, miejscami popękana i bez barierek ochronnych, co wymaga dobrej kontroli roweru zarówno na podjeździe, jak i na zjeździe. Szerokość drogi sprawia, że trzeba uważać na kolarzy jadących z naprzeciwka, zwłaszcza przy silnym wietrze.

Nachylenie od razu daje w kość – pierwsze serpentyny błyskawicznie wprowadzają w progi, a niektóre „ścianki” w dolnej części potrafią zaskoczyć swoją stromizną. Ten odcinek bywa opisywany jako „betonowe przejście dla kóz”, które rzadko schodzi poniżej 10% i często przekracza 15%. Dla wielu to swoisty test charakteru po łagodniejszym, klasycznym wjeździe z Parcent.

Jaki rower i przełożenia wybrać na Coll de Rates 2.0?

Na podstawowy podjazd od Parcent wystarczy klasyczna szosa z kompaktową korbą lub zestawem 52/36 i kasetą 11–30, jeśli masz przyzwoitą formę. Dla mniej wytrenowanych kolarzy lepszym wyborem będzie korba 50/34 i kaseta 11–32 lub 11–34 – takie zestawienie pozwala utrzymać kadencję i nie „palić” nóg zbyt niską częstotliwością obrotów. Stałe 5,5% sprawia, że da się jechać długo w jednej pozycji, co lubią osoby trenujące pod starty etapowe.

W przypadku Coll de Rates 2.0 niskie przełożenia stają się już koniecznością – kilkunastoprocentowe nachylenia na zmęczonych nogach potrafią przerobić tę końcówkę w prawdziwą ścianę. Wielu kolarzy decyduje się na kasety 11–34, a nawet 11–36, jeśli planują dodatkowo dłuższe, strome pętle w okolicy. Co do ogumienia, na głównej drodze asfaltowej spokojnie wystarczą opony 25–28 mm, ale na górnym, betonowo-szutrowym odcinku wygodniej poczujesz się na 28 mm, a jeszcze lepiej na 30–32 mm – zwłaszcza na szosówce typu endurance lub gravelu.

Czy warto jechać na sam szczyt?

Ostatnie 3 km Coll de Rates 2.0 są formalnie „ślepą uliczką” – na samym wierzchołku masz wartownię i punkt obserwacyjny świateł, po czym trzeba zjechać tą samą drogą z powrotem. To oznacza w praktyce 3 km bardzo skoncentrowanego hamowania na stromym, krętym odcinku, co nie każdemu odpowiada. Dla osób, które nie czują się pewnie na technicznych zjazdach, rozsądniejsze może być zakończenie jazdy na przełęczy i wybranie zjazdu w kierunku Tàrbena.

Mimo tych trudności wielu kolarzy uważa, że warto się zmęczyć – widok z wysokości 909 m n.p.m. uchodzi za jeden z najlepszych na Costa Blanca. W pogodny dzień widać linię Morza Śródziemnego, pofalowane pasma górskie w głębi lądu i rozrzucone po zboczach białe miasteczka. To też znakomite miejsce na krótką przerwę, łyk izotoniku i pamiątkową fotografię, zanim wrócisz na właściwą przełęcz.

Rozszerzenie Coll de Rates 2.0 dodaje około 3 km o średnim nachyleniu bliskim 10%, a kończy się na poziomie 909 m n.p.m. z jedną z najszerszych panoram w całej Costa Blanca.

Jak dojechać na Coll de Rates?

Pod względem logistyki najwygodniej dolecieć z Polski do Alicante lub Walencji – obydwa lotniska obsługują rowery jako bagaż specjalny, a region jest dobrze skomunikowany drogami szybkiego ruchu. Sam cel podróży, czyli okolice Coll de Rates, leży mniej więcej w połowie drogi między tymi miastami, lecz nieco bliżej Alicante i wybrzeża w okolicach Calpe. W praktyce większość kolarzy wybiera bazę właśnie w Calpe, Benidormie lub La Nucii i stamtąd planuje wycieczki w głąb lądu.

Od strony Alicante sensownie jest objechać góry od wschodu – zamiast od razu pchać się w najkrętsze zakręty, można skorzystać z lepszych, szerszych szos biegnących wzdłuż wybrzeża. To około 85 km jazdy samochodem do Parcent, gdzie zaczyna się klasyczna wspinaczka. Z Walencji dojazd jest nieco dłuższy, ale również prowadzi dobrą siecią dróg, a rowerem da się zaplanować ciekawą kilkudniową trasę z kilkoma przełęczami po drodze.

Dojazd rowerem z Calpe

Z Calpe masz kilka sprawdzonych wariantów. Jednym z najpopularniejszych jest pętla przez Benissę i Xaló – początkowo jedziesz w kierunku północnym, z widokiem na Morze Śródziemne, a następnie skręcasz w głąb lądu do doliny rzeki Xaló. To miasteczko słynie z winnic i przyjaznej atmosfery, a dla wielu ekip jest naturalnym punktem na uzupełnienie bidonów i żeli. Od Xaló w stronę Parcent pojawiają się pierwsze dłuższe wzniesienia, a krajobraz przechodzi w mozaikę winnic i gajów oliwnych.

Po minięciu Parcent wjeżdżasz już bezpośrednio na CV-715, a dalej czeka opisane wcześniej 6,4 km stałego podjazdu. Cała pętla z Calpe przez Benissę, Xaló, Coll de Rates, Tàrbenę, Callosę d’en Sarrià, La Nucíę i powrót wybrzeżem przez Alteę liczy około 80–90 km – to dystans dobry zarówno na intensywniejszy trening, jak i dłuższą wycieczkę z kilkoma postojami na kawę.

Dojazd rowerem z La Nucii i Benidormu

Z La Nucii najkrótszy wariant prowadzi przez Callosa d’en Sarrià i Tàrbenę – od samego startu jest lekko pod górę, więc nogi rozgrzewają się naturalnie. Po minięciu Tàrbeny czeka krótki zjazd, a następnie dojazd do charakterystycznej tablicy na Coll de Rates. W tym miejscu od razu widać wlot małej drogi na Coll de Rates 2.0, a sama przełęcz zachęca do zjazdu w drugą stronę w kierunku Parcent.

Tę pętlę można też odwrócić – zacząć od Parcent, wjechać klasyczny Coll de Rates, zjechać w stronę Tàrbeny, dalej do Callosy i wrócić do La Nucii. Taki wariant pozwala najpierw „odhaczyć” podjazd, a dopiero potem eksplorować dalsze, falujące odcinki w głębi lądu. W obu przypadkach trzeba liczyć się z tym, że wiatr potrafi być wymagający, szczególnie na odsłoniętych odcinkach za Tàrbeną.

Jak zaplanować trasę treningową przez Coll de Rates?

Okolice przełęczy zachęcają do łączenia kilku podjazdów w jedną, pełną wrażeń pętlę. W zasięgu komfortowej jednodniowej jazdy są takie miejsca jak Tàrbena, Callosa d’en Sarrià, Castell de Castells, Pego czy dolina prowadząca na Vall d’Ebo. To daje możliwość zestawiania różnych wariantów długości, przewyższenia i trudności, a Coll de Rates często staje się centralnym punktem tych tras.

Jedną z popularnych konfiguracji jest zjazd z Coll de Rates w stronę Tàrbeny, a następnie skręt na prawo w głąb gór w kierunku Castell de Castells. Tam czekają dodatkowe pagórki i spokojne, wąskie szosy z minimalnym ruchem – idealne do długich, tlenowych treningów. Możesz też zahaczyć o podjazd Sa Creueta (około 780 m n.p.m.), spotykany na trasie Gran Fondo Contador, co pozwala poczuć klimat znanej imprezy gran fondo.

Wariant trasy Dystans (orientacyjnie) Charakterystyka
Calpe – Coll de Rates – powrót 80–90 km Jedna główna wspinaczka, malowniczy zjazd przez Tàrbenę i Callosę
La Nucia – Coll de Rates 2.0 – pętla przez Castell de Castells 80–100 km Dodatkowe 3 km 10% na szczyt oraz kilka krótszych przełęczy
Parcent – Coll de Rates – Sa Creueta 60–70 km Kompaktowa pętla z dwoma wyraźnymi podjazdami i spokojnymi drogami

Bezpieczeństwo na podjeździe i zjeździe

Mimo dobrej jakości asfaltu na głównej drodze kilka elementów wymaga uwagi. W środkowej części podjazdu zakręty są ciasne, a drzewa ograniczają widoczność, więc samochody i zjeżdżających kolarzy widać stosunkowo późno. Ruch samochodowy jest niewielki, ale prędkości aut na pustej górskiej drodze bywają wysokie. Z kolei na Coll de Rates 2.0 brak barierek, węższa jezdnia i strome nachylenie sprawiają, że zjazd wymaga mocno skupionej jazdy.

Wietrzne dni potrafią zmienić charakter podjazdu – przy mocnym, przeciwnym wietrze końcówka od strony Parcent robi się dużo cięższa, mimo że liczby nachylenia się nie zmieniają. Wielu kolarzy radzi, by na Coll de Rates jechać z lekkim zapasem mocy, nie „wystrzeliwać” od razu, bo otwarta górna część w połączeniu z wiatrem szybko weryfikuje zbyt ambitne tempo z dolnych serpentyn.

Klasyczny Coll de Rates od Parcent to 6,4 km przy średnim nachyleniu 5,5%, natomiast wersja 2.0 wydłuża całość o około 3 km przy średniej bliskiej 10% aż do 909 m n.p.m..

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie dokładnie znajduje się Coll de Rates?

Leży w środkowej części Costa Blanca, w paśmie Bernia między wybrzeżem a górzystym interiorem prowincji Alicante, łącząc okolice Parcent, Tàrbena i Callosa d’en Sarrià przy drodze CV-715.

Jaki jest podstawowy profil podjazdu od strony Parcent?

To równomierny, asfaltowy podjazd o długości około 6,4 km, z przewyższeniem ~347 m i średnim nachyleniem około 5,5%.

Czym różni się Coll de Rates 2.0 od klasycznej wersji?

To około 3 km przedłużenia zaczynającego się przy przełęczy, ze średnim nachyleniem bliskim 10% i stromymi fragmentami sięgającymi powyżej 15%, kończące się na około 909 m n.p.m.

Jakie przełożenia i opony warto wybrać na te podjazdy?

Na klasyczny wjazd wystarczy kompakt lub 52/36 z kasetą 11–30; na wersję 2.0 zalecane są niskie przełożenia (np. 11–34 lub 11–36) i szersze opony 28–32 mm.

Czy trzeba się obawiać zjazdu ze szczytu Coll de Rates 2.0?

Tak — końcówka to węższa, miejscami popękana nawierzchnia bez barierek i kręte odcinki, więc zjazd wymaga ostrożności i dobrej kontroli roweru.

Jak dojechać samochodem lub samolotem na miejsce z Polski?

Najwygodniej polecieć do Alicante lub Walencji, a następnie dojechać samochodem; większość kolarzy bazuje w Calpe, Benidormie lub La Nucii, skąd łatwo trafić na CV-715.

Dlaczego Coll de Rates jest tak popularny zimą?

Region oferuje łagodny klimat zimowy z temperaturami rzadko poniżej 10°C, dobrą nawierzchnią i stabilnym nachyleniem, co przyciąga zarówno amatorów, jak i zawodowe ekipy World Touru.

Redakcja likebike.pl

Nasza redakcja z pasją łączy świat sportu i zdrowego odżywiania. Chcemy dzielić się z Wami wiedzą, inspirując do aktywnego stylu życia i mądrych wyborów żywieniowych. Trudne tematy wyjaśniamy prosto, by każdy mógł zadbać o siebie łatwiej!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?